|
Przyjęło się mówić, że naukowcem jest ten, kto z nauki żyje, a ściślej mówiąc, żyje z wytwarzania,
czy raczej odkrywania pewnych wartości, zasad, praw - generalnie prawd o świecie (realnym bądź wirtualnym).
Ściślejsze definicje każą naukowcowi wysuwać hipotezy i w oparciu o stosowną metodologię dowodzić
ich słuszności (ujmując je w twierdzenia), lub też obalać ich słuszność (formułując czasem twierdzenia
przeciwne). Każą mu więc brać udział w pewnym procesie, określanym mianem "badawczego".
Z racji na charakter mojej pracy wypada więc powiedzieć, że w jakiejś mierze jestem naukowcem, a przynajmniej
bywam nim, w zależności od charakteru bieżących obowiązków.
Formalna edukacja osadza mnie w branży telekomunikacyjnej, jednakże zasadniczo interesujące mnie
pytania zrodziły się na jej granicach, a nawet poza nimi.
Zaczęło się od wykładu na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych Politechniki Warszawskiej,
prowadzonego przez profesora Andrzeja P.
Wierzbickiego (późniejszego promotora mojej rozprawy doktorskiej) - "Sztuka i techniki negocjacji".
Stąd już droga prosta do teorii gier, analizy wielokryterialnej, wspomagania decyzji, teorii podziału,
strategii gier rynkowych... no i samych negocjacji.
Póki co, te obszary najbardziej skupiają moją uwagę.
Zobacz listę publikacji i projektów, w których brałem udział.
publikacje i projekty »
|